Start
Spotkanie w Polskim Związku Niewidomych Odział Jasło
wtorek, 10 grudnia 2013 13:40

 

Patrzysz – zobacz - pomóż

 

„Czyste serce przywraca wzrok, oczyszcza oczy” Anna Kamieńska

 

Patrzmy sercem, nie portfelem, nie etykietą, zobaczymy ludzi, poznamy ich ciepło, mądrość.

 

4 grudnia 2013 roku w siedzibie Polskiego Związku Niewidomych Odział Jasło przy ulicy Śniadeckich 15 odbyło się pierwsze spotkanie z osobami niewidomymi zorganizowane w ramach realizacji w Zespole Szkół nr 3 programu, którego punktem wyjścia stał się materiał filmowy N jak niewidomi. Służyło wzajemnemu poznaniu się, podjęciu tematu osób niewidomych i niedowidzących, ich codzienności, życia, zmagań z trudnościami i potrzeby edukacji społecznej w tym zakresie.

Serdecznym gospodarzem spotkania była pani Janina Topór, prezes PZN oddział Jasło.

W spotkaniu wzięło udział 7 uczniów naszej szkoły z klas II b, II d i IIId. Podczas zajęć, dzięki obecności pani Aliny Niedużak (PZN Okręg Podkarpacki w Rzeszowie), specjalisty do spraw rehabilitacji, instruktora nauki orientacji przestrzennej i samodzielnego bezpiecznego poruszania się osób po utracie wzroku, młodzież miała możliwość przekonać się, jak wygląda świat oczyma osoby niedowidzącej, niewidomej.

Byliśmy szczegółowo instruowani jak chodzi się z przewodnikiem, z białą laską, jak rozpoznaje się przedmioty, kolory, monety, wykonuje codzienne czynności. Mieliśmy możliwość poznać działanie specjalistycznych urządzeń i przedmiotów usprawniających funkcjonowanie osoby niewidomej. Dowiedzieliśmy się o istnieniu mówiących zegarków, aplikacjach głośnowmówiących do telefonów komórkowych, programie odczytu ekranu, który informuje osobę niewidomą przy pomocy mowy syntetycznej o tym, co aktualnie dzieje się na komputerze. Pozwala on na obsługę większości standardowych programów – przeglądarek internetowych, programów pocztowych, pakietów biurowych, itd., a także skanerach zamieniających czarny druk na mowę syntetyczną. Wiemy już, że są mówiące wagi kuchenne i łazienkowe, udźwiękowione glukometry i aparaty do mierzenia ciśnienia, termometry, zegarki i inne. Warto tu wspomnieć jeszcze o dwóch urządzeniach. Pierwsze to penfriend. Pozwala on oznaczać przedmioty poprzez nagrywanie opisów głosowych, które są odtwarzane po zbliżeniu penfrienda do naklejonej na daną rzecz etykietki z kodem kreskowym. Drugie – to tester kolorów, który po przyłożeniu do ubrania rozpoznaje jego kolor i informuje o tym głosem.

Usłyszeliśmy także z ust osób niewidomych, że codzienność stawia wyzwania, których realizacja jest czasem możliwa tylko dzięki życzliwej postawie drugiego człowieka. W ogóle nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele pracy musi wykonać osoba niewidoma, aby w miarę sprawnie radzić sobie każdego dnia, w każdej chwili. Jak ważne jest, aby przebywała wśród ludzi, ludzi pełnosprawnych, którzy nie postrzegają jej przez pryzmat dysfunkcji.

Pani Alina mówiła o trudnościach wynikających z nagłej utraty wzroku, o problemach z utrzymaniem równowagi, o barierze lęku, wstydu, które trzeba w sobie pokonać, aby podjąć rehabilitację ruchową i samodzielnie wyjść z domu.

Nie widzieć to nie znaczy nie móc, wystarczy tylko chcieć. Utrata wzroku to ogromne przeżycie, a dla niektórych wielkie nieszczęście. Taka osoba musi się na pewno oswoić z tym zdarzeniem, musi zaakceptować tę chorobę. Pomaganie psychologiczne jest na pierwszym miejscu, poza tym trzeba się rehabilitować, integrować się z innymi osobami, które mają te same schorzenia. Trzeba przebywać z osobami pełnosprawnymi, nie izolować się, wychodzić z domu, ale to trzeba chcieć, a niektórym trzeba pomóc, jeżeli nie chcą w dany dzień, to zapytać jutro, nie odpuszczać, zrobić ten pierwszy krok – mówiła młodzieży pani Alina

 

Uczniowie zaangażowali się w program chętnie i będą jego realizatorami i propagatorami idei w środowisku rówieśników.

 

Paulina Władyka

Teraz już wiem, jak mam się zachować, gdy spotkam w życiu osobę niewidomą. Jestem pod wrażeniem, że takie osoby potrafią być pozytywnie nastawione do życia. Życzę tym osobom, żeby dalej tak postępowały w życiu i realizowały swoje marzenia.

 

Żaneta Gałuszka

Jestem bardzo zadowolona, że mogłam poznać niewidoma osobę, to spotkanie w pewnym stopniu uświadomiło mi, że nie należy się bać czy czuć niezręcznie pytając niewidomego czy chce pomocy, jeśli nie będzie zainteresowany to zwyczajnie nam odmówi, nie należy robić nic na siłę, osoba, którą miałam okazje poznać mimo tego, że ma problem wzrokowy jest bardzo pozytywnie nastawiona do życia.

 

Torba Filip

Uważam, że to spotkanie było bardzo dobrym doświadczeniem, dowiedziałem się min. jak prowadzić osobę niewidomą jak jej pomóc, a także jak przebiega jej rehabilitacja. Uważam, że takie spotkania są bardzo potrzebne współczesnej młodzieży, ale i nie tylko, gdyż uczą pomocy drugiemu człowiekowi, a także doceniać swoje zdrowie, ponieważ nie wiadomo, kiedy każdy może je stracić.

 

Kardaś Zuzanna

To spotkanie nauczyło mnie życzliwości do drugiego człowieka, a także tego, że w przypadku utraty zdrowia nie należy poddawać, tylko walczyć szczęście i samodzielność.

 

Piotr Dubiel

Przez kilka pierwszych chwil nie zwróciłem uwagi, że siedzi obok mnie osoba niewidoma, spodziewałem się ze rozpoznam ją po charakterystycznym sposobie poruszania się, gestach. Okazało się, że moje wyobrażenia to tylko stereotypy. Dowiedziałem się, że osoby niewidome grają w szachy, brydża, uprawiają wędkarstwo, chodzą w góry, strzelają z broni laserowej ( osiągają sukcesy) uprawiają nordic walking, grają w ping ponga, warcaby. Miałem również możliwość „patrzeć przez oczy niewidomego” używając okularów symulujących daną wadę wzroku oraz nauczyłem się, jak chodzić z osobą niewidomą i dowiedziałem się jak radzi sobie z codziennymi problemami. Mam nadzieję, że to był pierwszy a nie ostatni dzień w stowarzyszeniu osób niewidomych.

 

Jakub Skórski:

Bardzo ważną i istotną rzeczą, której się dowiedziałem jest to, że widząc niewidomego z laską lub z psem przewodnikiem należy się spytać, czy ta osoba potrzebuje pomocy (nie zawsze, np. kiedy się boimy) i NIE WOLNO rozpraszać psa, z tego względu, że przez rozrywkę pies traci orientację i może wprowadzać niewidomego w błąd. Bardzo podoba mi się podejście osób z dysfunkcją wzroku do sportu, który chętnie uprawiają, że nie muszą rezygnować z dotychczasowych przyjemności i czerpania z nich satysfakcji. W każdym miejscu na terenie miasta powinny być wszelkie ułatwienia dla osób niewidomych, ponieważ bariery architektoniczne uniemożliwiają lub utrudniają samodzielną realizację potrzeb, celów i planów. Jestem bardzo zadowolony, że mogłem się spotkać z takimi ludźmi. Być osobą niewidomą, nie znaczy być innym, różniącym się od innych widzących ludzi (osoby widzące w mniejszym stopniu „słuchają” świata), z tego względu, że równo można być szczęśliwym i czerpać radość z życia.”

Dziękuję pani Topór za czas i sympatię, pani Niedużak za podzielenie się doświadczeniem, za wprowadzenie młodzieży w świat spraw osób z dysfunkcją wzroku. Młodzieży dziękuję za wrażliwość, postawę otwartości, życzliwość, uwagę i zaangażowanie. I proszę o jeszcze.

 

Magdalena Jucha

Pedagog szkolny

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 

 

 

 
men cke oke ko
powiat miasto jaslo4u jaslonet
bohateron Sklep Komputerowy Optimeks Portal Terazjaslo Telewizja Jasielska
PRDM-JASŁO TV Obiektyw u schabinskiej

Twoja przeglądarka jest zbyt stara aby zobaczyć co tutaj jest!